kontakty I strona główna  

O NAS    AKTUALNOŚCI    MATERIAŁY    BĄDŹ Z MISTRZEM    ZESPOŁY SPORTOWE    FILMY

kosz
zespoły
piłka nożna
koszykówka
     zaproszenie na obóz
     relacja z obozu 2008
     relacja z obozu 2007
     relacja z obozu 2006
     relacja z obozu 2005
     relacja z obozu 2004
     relacja z obozu 2003
 
Relacja z obozu koszykarskiego
zdjęcia

W terminie 25/06-05/07/2003 dzięki gościnności Zamiejscowego Wydziału AWF w Białej Podlaskiej, odbył się wcześniej zapowiadany obóz koszykarski organizowany przez Athletes in Action. Uczestniczyło w nim prawie 30 zawodników i zawodniczek z polskich klubów ligowych oraz z Litwy, Kanady i USA. Pod trenerskim okiem specjalisty z Chicago i z Litwy, wszyscy rozwijali swoje zdolności koszykarskie. Pracowaliśmy również nad kształtowaniem i rozwijaniem swojego charakteru i współdziałaniem w drużynie, co z pewnością przyda się w przyszłości i nie tylko na boisku.
Więcej o atmosferze i o obozie wypowiadają się sami uczestnicy:

Jestem już na drugim obozie z wami i musze przyznać, że teraz podobało mi się jeszcze bardziej. Fajnie zaplanowany każdy dzien. Dużo ciekawych rzeczy mogłem się nauczyć na boisku, mimo ze już trochę gram w kosza.
Michał, Legia Warszawa

Bardzo mi się podobało, był to najlepszy obóz w moim życiu. Mimo ogromnego zmęczenia i wyczerpania organizmu, podchodziłam do wszystkiego z wielkim entuzjazmem, chęcią do ćwiczeń. Poznałam wielu wspaniałych ludzi, odnowiłam dawne znajomości, dzięki czemu jestem bardzo szczęśliwa.
Trener miał świetne podejście do ludzi, pomagał w miarę swoich możliwości. Tak na prawdę nie musicie nic zmieniać było SUPER! Dzięki i do zobaczenia za rok.
Karolina, Gedania Gdańsk Żukowo

Według mnie ten obóz to świetna sprawa. Pozwolił mi na spojrzenie na świat, życie, innych ludzi i przede wszystkim na sport z zupełnie innej perspektywy (mam nadzieję, że lepszej). Na pewno jeśli będę miał możliwość przyjadę na taki obóz jeszcze wiele razy. Poznałem wielu bardzo ciekawych ludzi, którzy pomogli mi poszerzać swoje horyzonty.
Bogusz, Pogoń Puławy

Jedzenie dobre i smaczne. Treningi bardzo dobre. Trener pokazał troszkę odmienne podejście do zawodników, odpowiednia intensywność ćwiczeń, nie ma monotonii ciągłego ćwiczenia tych samych elementów. Coś nowego.
Zajęcia wypełniające lukę w czasie: coś nowego, przynajmniej dla mnie. Sam byłem na jednym czy dwóch spotkaniach AIA w W-wie i teraz na obozie mogłem głębiej zastanowić się nad tym wszystkim (wiara, Bóg, Jezus), popracować nad sobą. Ogólnie jestem bardzo zadowolony, że byłem na obozie AIA, bo mogłem odpocząć od codzienności, popracować nad sobą fizycznie i psychicznie, spędzić czas w miłej atmosferze z przyjemnymi ludźmi. Dzięki za obóz.
Michał, Polonia Warszawa

Obóz był bardzo fajny, jedzonko pyszne i przede wszystkim wystarczająca ilość. Prowadzący suuuu.....per, uczestnicy najlepsi z jakimi do tej pory byłam. Spotkania były dobrym uzupełnieniem treningów i myślę, że pomogły nam w uporządkowaniu swoich (może jeszcze zbyt nie poukładanych w tym wieku) myśli. Obiekty bardzo fajne, dobrze się trenowało, a trenera lepszego od tego rzadko można spotkać w tych czasach (szczególnie w Polsce) dlatego wielkie dzięki za te ba.....rdzo miło spędzone 10 dni. Mam nadzieję, że za rok będę mogła się spotkać z wami na takim obozie.
W skali 1-10, 12!!!!!
Marta, Włókniarz Białystok

Obóz w Białej zaczyna się 25 czerwca. Przez pierwszy etap obozu było ciężko i mało rozmów z innymi lecz z dnia na dzień to się zmieniło i pod koniec obozu mogę stwierdzić, że trafiła mi się wspaniała grupa. Na której można polegać, rozmawiać na wszystkie tematy. To co tu przeżyłem jest czymś fajnym, niespotykanym, każdy jest miły i uprzejmy. Mam nadzieję, że to co wydarzyło się dobrego nie zapomnę nigdy.
Paweł

Obóz AIA ogólnie bardzo mi się podobał. Poziom zawodników jak i umiejętności stały na wysokim poziomie. Z chęcią za rok również przyjechałbym na ten obóz. Dodatkowe zajęcia były bardzo fajnie prowadzone i potrafiły mnie zaciekawić.
Maciek

Taki obóz zbliża do Boga, taki obóz to koszykówka a przede wszystkim dobra zabawa. Bardzo podobała mi się praca z trenerem z zagranicy, ponieważ ma profesjonalne podejście do koszykówki i profesjonalne podejście do Jezusa Chrystusa. Uczestnikom obozu można tylko pozazdrościć, że znaleźli się w takim miejscu.
Wojtek, AZS AWF W-wa

Bardzo dużo dało mi to, że poznałem tutaj wielu wspaniałych ludzi, którzy byli dla mnie przykładem. Jestem także zadowolony z treningów, a szczególnie z podejścia trenera do zawodników.
Daniel

Warunki bardzo dobre, dobrze wyposażone pokoje, higieniczne łazienki i świetna sala. Byłem tutaj tylko cztery dni, ale mogę powiedzieć, że atmosfera była taka jakiej się spodziewałem i było świetnie. Jeśli chodzi o treningi również nie mam nic do zarzucenia, gdyż bardzo lubię podejście Dona do zawodników i koszykówki. Było super.
Piotrek, Legia W-wa

Poznałem wielu nowych, ciekawych ludzi. Obracałem się w towarzystwie ludzi kulturalnych, przyzwoitych, traktujących innych z szacunkiem. Poznanie samego siebie, dzięki przyporządkowaniu do typu behawioralnego, może być pomocne w rozważaniach nad samym sobą. "Poznaj siebie, innych i tego, który to wszystko wymyślił" - myślę, że jestem na tej drodze.
Do warunków mieszkaniowych, jedzenia, kadry, nie można mieć zastrzeżeń.
Przemek

Jestem bardzo zadowolony z tego obozu, jestem mile zaskoczony. Jedzenie było wystarczające. Myślałem, że pokoje będą tragiczne, ale się myliłem. Po prostu jestem zadowolony ze wszystkiego, z treningów, z kadry. Nigdy nie zapomnę, ani nie pozwolę powiedzieć złego słowa o AIA. Strefa Ciszy dodawała mi sił przed treningiem i poza nim, a wieczorne zajęcia rozluźniały mnie po treningach.
Paweł, były uczeń SMS Warka

Moim zdaniem cała organizacja obozu była świetna. Bardzo mi się tu podobało, poznałem znakomite grono ludzi. Mam nadzieje, że kiedyś jeszcze będę miał przyjemność uczestniczyć w takim obozie.
Mateusz
Atmosfera panująca między uczestnikami jest nie do opisania, wszyscy są względem siebie życzliwi, nie ma żadnych konfliktów. AIA pokazało mi, że sport także jest dziełem Boga i że mając w sercu Jezusa jestem nie tylko lepszym człowiekiem, ale i sportowcem. Uważam, że mój pobyt na tym obozie był pewnym przełomem w moim życiu, zarówno jeśli chodzi o sprawy duchowe lecz także jako sportowca.
Paweł

Nie byłem jeszcze na obozie sportowym, gdzie mógłbym poznać swoją osobowość. Od samego początku panowała wspaniała atmosfera. Nowe przyjaźnie, trener, to wszystko jeszcze długo będzie wzbudzać we mnie miłe odczucia związane z naszym pobytem. Obóz nauczył mnie większego szacunku do innych, pokazał jak istotne jest czynienie i robienie czegoś, dla kogoś, tak jak ja był chciał by inni mi czynili. Poza tym, miłym doświadczeniem było skorzystać ze wzorców i doświadczeń, jak również podejścia do trenowania trenera z USA. Cały obóz był doskonale opracowany i zaplanowany. Potęgowany nauką od największego trenera, Jezusa Chrystusa, motywowałem sie do większej pracy nad swoim charakterem. Szkoda, że było tak krótko!!!!
Piotr, Legia Warszawa

Pobudka: kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje.
Strefa Ciszy: konkretnie i na temat, tego trzeba mi było
Treningi: dużo potu, zmęczenia, dobra motywacja ze strony trenera, fajna atmosfera.
Posiłki: pyszne, domowe, polskie, fajne zupki
Siesta: leniuchowanie bardzo przyjemne
NATO bądź przygotowany: bardzo dobry temat, zajęcia socjalne, przyjemnie, atmosfera bardzo miła, dużo śmiechu i dobrych wartości,
Spanko: krótko, ale chyba tak zawsze na obozach jest
Dorota, Uniwersytet w Teksasie

Atmosfera bardzo fajna. Szkoda tylko, że nie przyjechali ci wszyscy, którzy mieli przyjechać (obcokrajowcy). Można by było wtedy dowiedzieć się nich i o ich obyczajach więcej.
Agnieszka, ŁKS Łódź

 created by HORNET.COM.PL  

© 2002 AIA Polska